Pejzaż Miasta

Czerwone Gitary

Compositor: Janusz Kondratowicz

Nad pustą jezdnią dojrzewa świt
Trzepoczą słowa, trzaskają drzwi
Autobus rusza bez wolnych miejsc
Jest piąta rano, jest piąta pięć

Czarno-biały pejzaż miasta
W górze niebo, w dole asfalt

Zaczęty przetarg, kto ile wart?
Tytuły gazet zbawiają świat
W wyścigu godzin, w pogoni chwil
Pulsuje zdarzeń codzienny rytm

Czarno-biały pejzaż miasta
W górze niebo, w dole asfalt

Przechodzą ludzie przez pełnię dnia
Te same twarze, ta sama gra
Te same słowa z tych samych ust
Wplątane w ostry klaksonów blues

Czarno-biały pejzaż miasta
W górze niebo, w dole asfalt

A potem szybkie uściski rąk
Rozmowy, które powietrze tną
Autobus wraca bez pustych miejsc
Jest siódma wieczór, jest siódma pięć

Czarno-biały pejzaż miasta
W górze niebo, w dole asfalt

©2003- 2026 lyrics.com.br · Aviso Legal · Política de Privacidade · Fale Conosco desenvolvido por Studio Sol Comunicação Digital